Nie musisz płacić dodatkowo aby dobrze się bawić, występy DJów są gratis do każdego biletu na przejazd autobusem... Temat jest dość popularny, niechciany didżej w autobusie, gość bez słuchawek, który nie umie się powstrzymać przed słuchaniem muzyki, jest od niej uzależniony.
Może to być też Twój sąsiad, który ma słuchawki z takim tłumieniem, że nie słyszysz swoich myśli tylko ostatnie przeboje dyskoteki. Czy ludziom to nie przeszkadza? Ja jeżeli już mam zamiar słuchać muzyki poza domem to albo biegam z muzyką i nikomu nie przeszkadzam, albo mam słuchawki wytłumione na tyle, że ciężko zgadnąć czego słucham. Czasami mam wrażenie, że ludziom to nie przeszkadza wcale, sami też tak robią więc nie oczekują od nikogo spokoju podczas podróży.
Jednak nie każdy musi tak postępować, jeżeli zależy wam na tym aby nie robić za darmowego didżeja przy kupnie słuchawek zwróćcie większą uwagę na wytłumienie, czasami nie wiąże się to z wielkim kosztem. Ja swoje słuchawki kupiłem za 70 kilka złotych i jestem dość zadowolony. Nie jest to co prawda najwyższa półka ale dają radę, słuchawki to sennheiser HD201. Dość dobrze tłumią, nie przeszkadzasz wtedy zbytnio towarzyszom podróży.
zdjęcie wziąłem ze strony http://img1.cokupicstatic.pl/c_big107030.jpg
Nie wiem czy wybrałbym je po raz kolejny jeżeli jeszcze raz bym kupował, polecali mi je znajomi nie zastanawiałem się zbytnio, możliwe że są lepsze produkty w zbliżonej cenie.
Wpis do pamiętniczka:
Spałem dzisiaj dosyć dobrze, bieganie przed spaniem to najlepszy sposób na bezsenność. Nie chciało mi się rano wstawać, miałem w głowie przejazd autobusem... Nienawidzę autobusów. Wstałem jednak o 8:30, pełna mobilizacja, poranna gimnastyka, spakowałem się na autobus i wyruszyłem na dworzec. Spóźniłem się chwilę na autobus bo komunikacja miejska jadąca na dworzec się spóźniła, stałem pół godziny na dworcu, dzięki temu jechałem zupełnie nowym autobusem ;) W drodze było średnio przyjemnie, darmowy dj i te sprawy. Wylądowałem jednak w miejscu docelowym, odwiedziłem w pracy mojego ojca, odblokowałem konto w banku, zrobiłem przelew, zajrzałem do szewca. Buty niestety jeszcze nie były gotowe do odbioru, odbiorę je jutro. Teraz piję piwo, odpoczywam, może zerknę na kawałki skóry z których planuję uszyć paski do zegarków. Jutro od rana startuję z pracą, a Wy co planujecie zrobić w weekend?

Rzadko kiedy mam do czynienia z takimi DJami. Sam słucham muzyki najciszej jak mogę, żeby nie psuć sobie słuchu, a innym jazdy.
OdpowiedzUsuń